swiatelko

 

 

 

Pewnego dnia z dziecięcego pokoju znika Dziewczynka. Co dzieje się z jej rzeczami i zabawkami, które zostają same? Z pewnością trochę rozrabiają, kłócą się, ale bardzo szybko zaczynają też tęsknić za osóbką, wokół której kręciło się całe ich życie.Przedstawienie jest opowieścią o przygodach i emocjach przedmiotów, które muszą zmierzyć się z brakiem najbliższej im osoby. Współdziałanie i zapomnienie o dawnych waśniach pozwala im poradzić sobie z tą nową sytuacją. Postanawiają wyruszyć na poszukiwanie Dziewczynki i choć miejsce, w którym ją znajdują wcale nie jest wesołe, to ich wytrwałość i miłość do dziecka okazuje się bezcenna. To historia o przywiązaniu, przyjaźni i chęci dzielenia się szczęściem.Malina Prześluga, autorka doskonale rozumiejąca świat dzieci, z charakterystyczną dla siebie lekkością wykreowała wyrazistych i niebanalnych bohaterów, ożywianych z mocą dziecięcej wyobraźni. Jej zdolność dostrzegania duszy nawet w najzwyklejszych rzeczach, słowacki reżyser wykorzystał do stworzenia pełnej nadziei i humoru opowieści utrzymanej w duchu klownady.

 

zrozumiec h

Kiedy w 1980 roku powstawała „Solidarność”, dopiero przychodziliśmy na świat. Tak zwana „najnowsza historia Polski” tworzyła się obok nas, nie mogliśmy być jej świadomi. A jednak obecny dyskurs publiczny jest tak bardzo nią nacechowany, że skłonił nas do rewizji tamtych czasów. Spojrzeliśmy na nie przez pryzmat naszego pokolenia – chłodno i bez emocji. Bo emocje są w historii nieobecne. One są w ludziach.

Biografie kobiet „Solidarności”, przede wszystkim Henryki Krzywonos-Strycharskiej, skłoniły nas do zadania pytań: jaką zbiorowością byliśmy wtedy? Jaką jesteśmy dziś? Jakie cechy i działania determinują, nie bójmy się tego słowa,  i d o l i   naszego pokolenia – i dlaczego?

Spróbujemy na te pytania odpowiedzieć… spektaklem „Zrozumieć H.”.

 

Kalino Malino plakat
play_1348734967  Cztery stare kobiety narzekające na zdrowie na przydrożnej ławce, na oczach widzów zamieniają się w młode dziewczyny, które opowiedzą historie stare jak świat: o pierwszym zauroczeniu, zalotach, miłości, małżeństwie i życiu, które nie zawsze było tylko „długie i szczęśliwe”. Wspomnienia podziałają na nie jak eliksir młodości. W umownej przestrzeni stworzą na powrót świat, który istnieje wyłącznie w ich pamięci. Znów przeżyją i odegrają to, co minione. Kiedy opowieść dobiegnie końca, z powrotem wrzucą na barki sto przeżytych lat. Komizm i refleksyjność spektaklu Igora Gorzkowskiego sprawia, że wytarte powiedzenie „mądrość ludowa” nabiera zupełnie nowego, przejmującego sensu.

 

www.studiokolo.com

Kalino_Malino-239-copy

 

teatr polska aaa

Napisz co o tym myślisz

Twój głos też się liczy!